Święty Gaj

 

Selfportrait_of_Leon_Wyczółkowski_in_flat_cap[1] wyczolkowski1[1]

W środę 13 maja uczniowie klas liceum, technikum i zasadniczej szkoły zawodowej odbyli wycieczkę do jednego z największych w Europie naturalnych stanowisk cisa pospolitego. Rezerwat znajduje się na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu.

Nazywając „Rezerwat Cisów” imieniem Leona Wyczółkowskiego oddano hołd pamięci artysty, który spędził tu w okresie międzywojennym wiele czasu, czerpiąc spokój i natchnienie. Dużo fragmentów „Wierzchleskiego Świętego Gaju” uwiecznił on na swoich obrazach. Wizerunek najstarszego cisu, liczącego przeszło 600 lat Chrobrego, został wyróżniony nagrodą w Wenecji. Niektóre z dzieł można do dzisiaj podziwiać w Muzeum Okręgowym im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy.

Opiekujący się rezerwatem leśnicy podejrzewają, że twórczemu natchnieniu mogą tu sprzyjać nie tylko substancje duchowe, ale i konkretne, chemiczne. Twierdzą, że w tym niesamowitym uroczysku na ludzi działają opary taksyny, trującego alkaloidu, który zawierają cisy. Słowiańscy szamani stosowali wywar z cisów jako afrodyzjak. Wyczółkowski marzył  o pobudowaniu w uroczysku w Wierzchlesie prasłowiańskiej świątyni  z chramem i gontyną. Rezerwat przypomina pradawną świątynię. Korony monumentalnych 200 – 250-letnich sosen tworzą jej sklepienie, wsparte jak na filarach na sięgających 40 m w niebo ich złocistych pniach. Fantastyczna dekoracja owych leśnych naw to właśnie zajmujące niższe ich piętro smukłe cisy.

W 1892 r. Hugo Conventz opublikował w książce „O wymierającym drzewie leśnym” pierwszy fachowy opis rezerwatu. W czasach pruskich cisowy gaj w Borach Tucholskich objęty był ochroną częściową. Choć dziś istnieje tu rezerwat ścisły, cisów w Wierzchlesie wciąż ubywa. W 1910 r. rosło ich tutaj 5,5 tys. W 2005 r. doliczono się już tylko 3253 drzew, w tym 397 suchych. Najmłodsze z żyjących tutaj drzew mają już ok. 100 lat. Dla przyrodników cis to fascynujący relikt dendrologiczny z czasów trzeciorzędu.

Oprócz niezapomnianego spaceru po uroczysku, młodzież miała okazję zwiedzić ZOO w Człuchowie. Na zakończenie wycieczki opiekunowie grupy p. Magdalena Kaczmarek, p. Tomasz Puchowski wraz  z młodzieżą zmierzyli swoje siły na torze kartingowym. Mimo tylu starań i wysiłku niepokonany okazał się p. Tomek.


ZSP Nowe © 2021
Skip to content